Skip to content
Powrót

Cyfrowa pompa dla branży transportowej i logistycznej

Transport, logistyka, spedycja w pandemicznym czasie szczególnie zyskały na znaczeniu. Dostawy partii szczepionek to ostatnio często tzw. jedynki (pierwsze wiadomości) w serwisach informacyjnych. Pandemia przyspieszyła rozwój branży transportowej i logistycznej, a nowe warunki, wiążące się z jeszcze wyższymi wymaganiami sprawiły, że firmy z tej branży zdecydowanie przyspieszyły zrobotyzowaną automatyzację procesów biznesowych (Robotic Process Automation). Przyspieszyły, bo musiały. RPA już nie traktuje się tylko jako nowoczesnego i modnego wsparcia, ale jako „must have” w branży. No po prostu musisz postawić na robotyzację, jeśli nie chcesz postawić samochodów na kołach.

Ponieważ transport powszechnie uważa się za krwioobieg gospodarki, to gdy dołożymy do niego logistykę, natychmiast dojdziemy do wniosku, że zaburzenia w ich pracy spowodują zahamowanie funkcji życiowych i… I co? Upadek gospodarki, bankructwo firmy? Czarny to scenariusz, ale oczywiście możliwy, dlatego zleceniodawcy tak wielką wagę przywiązują do jakości obsługi transportowo-logistycznej.

Pod koniec zeszłego roku Darach Chapman, US Transportation & Logistics Deales Leader w PricewaterhouseCoopers (PwC) mówił: Wymagania dla firm związane z Covid zakłóciły względną stabilizację w obszarze logistyki i przyspieszyły innowacje. Jednocześnie pobudziły fuzje i przejęcia oraz zainteresowanie inwestorów, które prawdopodobnie utrzymają się do 2021 roku i później.

Fuzja to nie jest zła rzecz, ale znaczenia ma pozycja, z której do niej przystępujemy.

Konsekwencje zdarzeń logistycznych

Jakie mogą być konsekwencje niewłaściwie zrealizowanych zleceń logistycznych? Najprostsza odpowiedź: kosztowne! Znak wykrzyknienia jest tu jak najbardziej uzasadniony, bo koszty/straty mogą być przecież naprawdę duże. Wiążą się bowiem na przykład z:

  • opóźnieniem dostawy do klienta końcowego, zatem z zagrożeniem reklamacjami, obniżką należności, opóźnieniem płatności, uszczerbkiem na opinii, a więc zagrożeniem utrata klienta itd.;
  • opóźnieniem produkcji wynikającym z przerwania łańcucha dostaw, a zatem z zagrożeniami jak wyżej;
  • powstaniem braków magazynowych;
  • koniecznością sięgnięcia po usługi obce;
  • powstanie nowych okoliczności wymagających konieczności rozdystrybuowania w organizacji specjalnej informacji czy wręcz zmiany procedur.

A na co komu problemy? – można zapytać retorycznie. Niezależnych od firmy perturbacji jest tak dużo, że zdecydowanie należy minimalizować ryzyko wystąpienia tych, na które mamy wpływ.

Logistyka to matematyka

Logistyka to nawet wyższa matematyka. Absolutnie nie tylko zwykłe rachunki, których przecież też nie brakuje i których znaczenia nie deprecjonuję. Jednak w tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę na zagadnienie predykcji.

Kto zgłębiał temat, zapewne trafił na analizy dotyczące takiego wyboru narzędzia predykcyjnego, żeby najskuteczniej wspierało ono system logistyczny z wykorzystaniem algorytmu AHP (Analytic Hierarchy Process). Maciek, mój kolega humanista, mówi mi często, że gdy tylko trafia na słowo algorytm, to pojawia się u niego myśl – „wyższa matematyka to nie dla mnie”. Dlatego nie pracuje w logistyce tylko w BHP (chociaż i tu predykcja bardzo się przydaje). A w logistyce szczególnie istotny i często wykorzystywany jest proces wielokryterialnego podejmowania decyzji (Multiple Criteria Decision Making – MCDM) i umożliwiający utworzenie hierarchicznego rankingu dla skończonego zbioru wariantów.

Robotyzacja dla humanistów

Koledze humaniście, gdyby wcześniej nie uciekł (na hasło „algorytm”), powiedziałbym w tym miejscu, że rozbieramy złożony problem decyzyjny na czynniki pierwsze i oceniamy wagę kryteriów, określając ją wartościami liczbowymi. I tu najważniejsze: My nie musimy tego robić. Szybciej, sprawniej i bez bólu głowy uczyni to za nas robot softwarowy. A ponieważ nawet humanista Maciek by się z nim dogadał, to jednak mógłby pracować w logistyce. Hmm, muszę mu jednak podpowiedzieć, żeby się przebranżowił, bo z powodu postępującej automatyzacji procesów biznesowych i zastępowania fizycznych pracowników softwarowymi robotami nie będzie miał dla kogo wprowadzać procedur BHP i kogo szkolić, a więc jego możliwości pracy szybko się uszczuplą.

Najważniejsze determinanty rozwoju

Przygotowując się do planowanego webinarium o robotyzacji w transporcie i logistyce trafiłem na raport PricewaterhouseCoopers „CEE Transport & Logistic TrendBook” z 2018 roku. Od razu chciałbym zauważyć, żeby nie ulegać pierwszemu skojarzeniu tłumaczeniowemu związanemu ze słowem „trend” (bo to prawie false friend). Znaczenie słowa trend w języku polskim jest bowiem moim skromnym (i technicznym) zdaniem zbyt miękkie, a należy postawić sprawę twardo – „kierunek”. Tym bardziej, że i raport twardo sprawę stawia.

Digitalizacja

Już przed trzema laty, czyli w zdecydowanie przedpandemicznej rzeczywistości i takich warunkach analizy, eksperci PwC na pierwszym miejscu wśród determinantów zmieniających transport i logistykę postawili digitalizację. Tę – nazwijmy ją prostą – związaną z koniecznością nadążenia za zmieniającymi się oczekiwaniami klientów, brakami kadrowymi i rozwojem technologii mobilnych, według czasowych założeń PwC powinniśmy mieć już za sobą. Pamiętamy, że to raport tworzony z perspektywy światowej i z biurowca z widokiem na Miami Beach, ale przecież musimy podążać za najlepszymi.

Azja Express

Na pozycji drugiej analitycy PwC umieścili zmiany w handlu międzynarodowym związane głównie z rozwojem zapotrzebowania na przemieszczanie towarów na kierunku Azja-Europa. Nie będę żartował na temat tego, jaki niepożądany wytwór przemieścił się w minionym roku najszybciej i w najbardziej masowej skali, ale mogę zauważyć, że w ślad za nim ruszyły transporty środków i narzędzi do ochrony przed tymże wytworem.

Hiperautomatyzacja

Trzeci z determinantów zmian w transporcie i logistyce to według ekspertów PwC przejście na wyższy poziom automatyzacji procesów biznesowych. Pojawiają nam się tu obszary, które my w AmnisCode bardzo lubimy, bo składają się na hiperautomatyzację: Artificial Intelligence (AI), Internet of Things (IoT), Big Data Analytics (BDA), Blockchain i Distributed Ledger Technology (DLT). Dzięki ewolucji technologicznej o wszystkie z nich łatwiej, a w wielu obszarach i na wielu płaszczyznach one już z nami są. A kto ich nie stosuje, ten się cofa.

Wszystkie te rozwiązania wiążą się z wyższą matematyką, co zauważyłem wcześniej. Ale ważniejsze jest, na co też zwróciłem uwagę, że wszystkie działania – od tych zwykłych rachunkowych, jak raporty przebiegów i analizy spalania przez fakturowanie i zamawianie po mocnej analityczne związane z choćby z obsługą e-commerce, czy predykcją można zlecić do wykonania softwarowym robotom. I na tym polega siła RPA. Pozostaje tylko uczynić firmę silną tą siłą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *